Monika Krzyżanowska
Mam na imię Monika i moje życie zeszło na psy.
Zaczęło się od cudownego nowofundlanda Mokiego, który towarzyszył mi przez piękne 10 lat. Moki był w młodości prawdziwym czortem i to właśnie on niejako zmusił mnie do zgłębienia oceanu wiedzy o psiej głowie. Kiedy już udało nam się znaleźć wspólny język, spędziliśmy wspólnie wiele godzin, towarzysząc dzieciom, młodzieży i dorosłym podczas spotkań dogoterapeutycznych.
Obecnie moim prywatnym psim światem rządzą dwa owczarki:
- 10-letni sheltie Merlinek, który wspierał dzieci podczas lekcji w Terapeutycznej Szkole Podstawowej we Wrocławiu oraz pacjentów Hospicjum Bonifratrów, a obecnie zbiera leśne skarby na zasłużonej emeryturze.
- 3-letni owczarek belgijski laekenois Hugo, który pilnie ćwiczy, aby zostać psem ratowniczym, a w wolnym czasie jest trochę jak Forest Gump – nawet jak idzie, to biegnie 😉
Zawodowo jestem:
- kynoterapeutą – od 2013 roku
- instruktorem szkolenia psów – od 2014 roku
- zoopsychologiem/behawiorystą – od 2021 roku
- nauczycielem i tłumaczem – od 2009 roku
Nie będę tutaj wstawiać listy szkoleń i seminariów, ani pisać o tym, że ciągle się uczę – już mamy jednego takiego i nic dobrego z tego nie wyszło 😉
Niezależnie od liczby szkoleń i konferencji, w których uczestniczyłam, moimi najlepszymi nauczycielami i mentorami niezmiennie pozostają psy – to one decydują, jaką metodę pracy wybrać i jak ma wyglądać nasza współpraca.
We współpracy z Wami stawiam na szczerość i transparentną relację terapeutyczną. Robisz coś, czego się wstydzisz? Nie wyślę Cię za to do piekła. Cieszysz się małym sukcesem? Będę się cieszyć razem z Tobą.
O mnie w liczbach
Nauczyłam dorosłego wilka siadania na komendę
Wraz z nowofundlandem Mokim realizowałam pilotażowy w Polsce program wsparcia edukacji dla dzieci ze specyficznymi trudnościami w nauce czytania i pisania
Nauczyłam dorosłego wilka siadania na komendę